Wtorek, 15 września 2026
Imieniny: Nikodem, Marta, Katarzyna
Polityka Krajowa 04.07.2026 Wideo

Kleczew z największą farmą fotowoltaiczną w Polsce po rozbudowie do prawie 270 MW

Rząd podkreślił w Kleczewie znaczenie rozwoju OZE dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Farma ORLEN po rozbudowie w latach 2024-2026 ma moc prawie 270 MW.
Wideo Kleczew z największą farmą fotowoltaiczną w Polsce po rozbudowie do prawie 270 MW

Rząd wskazuje OZE jako kierunek dla bezpieczeństwa energetycznego

W Kleczewie padła decyzja i deklaracja, że rozwój energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma służyć nie tylko produkcji prądu, ale też bezpieczeństwu kraju. Premier Donald Tusk mówił, że instalacje OZE są relatywnie tanie i pozwalają realizować zobowiązania wobec przyszłych pokoleń poprzez produkcję zielonej energii. Wskazał przy tym, że taki kierunek ma praktyczne znaczenie dla gospodarki i codziennego funkcjonowania odbiorców energii. To wpisuje się w szerszą politykę państwa, w której inwestycje w czyste źródła mają wzmacniać krajowy system energetyczny i ograniczać zależność od mniej stabilnych rozwiązań.

Szef rządu podkreślił, że przedsięwzięcie w Kleczewie ma wymiar bardzo konkretny dla mieszkańców i gospodarstw domowych. Według przekazanych informacji instalacja może dostarczać ekologiczny prąd nawet do 100 tys. gospodarstw domowych. Oznacza to, że mowa nie o projekcie symbolicznym, ale o infrastrukturze, która zasila duży obszar i realnie wpływa na bilans energetyczny. W tle tej wizyty pozostaje także temat kosztów i skuteczności inwestycji publicznych, bo rząd odwołał się do wcześniejszych problemów związanych z realizacją tego przedsięwzięcia.

"Nasz wysiłek na rzecz rozwoju energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma sens. Instalacje OZE są relatywnie tanie i pozwalają nam realizować zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, czyli produkować zieloną energię"

Donald Tusk, Premier

Największa farma fotowoltaiczna w kraju została rozbudowana do prawie 270 MW

Instalacja w Kleczewie jest obecnie największą farmą fotowoltaiczną w Polsce i w tej części Europy. Projekt należący do grupy ORLEN został rozbudowany w latach 2024-2026, a jego łączna moc osiągnęła prawie 270 MW. Rząd przekazał także, że decyzja o rozbudowie oznaczała podwojenie wielkości instalacji fotowoltaicznej. Na terenie inwestycji znajduje się dziś prawie 500 tys. paneli rozmieszczonych na powierzchni ponad 400 hektarów.

Skala tej inwestycji pokazuje, jak bardzo sektor energetyczny opiera się dziś na dużych, zintegrowanych projektach. W Kleczewie nie chodzi wyłącznie o samą produkcję z paneli, ale o konstrukcję, która ma zapewniać stabilniejszą i bardziej efektywną pracę całego układu. Dzięki rozbudowie instalacja może zwiększać wolumen dostarczanej energii i lepiej odpowiadać na zapotrzebowanie odbiorców. To ważne również z punktu widzenia rynku energii, bo każdy dodatkowy megawat mocy z krajowych źródeł wzmacnia odporność systemu.

Władze podały też, że farma ma charakter hybrydowy. Łączy w sobie farmę fotowoltaiczną i farmę wiatrową, co zwiększa stabilność produkcji energii. Taki model pozwala lepiej wykorzystywać warunki pogodowe, ponieważ produkcja z różnych źródeł uzupełnia się w czasie. W praktyce oznacza to większą przewidywalność dostaw i lepsze wykorzystanie infrastruktury już zbudowanej w ramach jednego dużego projektu.

  • 2024-2026 - okres rozbudowy farmy w Kleczewie
  • Łączna moc instalacji po rozbudowie: prawie 270 MW
  • Liczba paneli: prawie 500 tys.
  • Powierzchnia inwestycji: ponad 400 hektarów
  • Potencjał zasilania: do 100 tys. gospodarstw domowych

Tereny pogórnicze otrzymują nowe funkcje w zielonej energetyce

Instalacja w Kleczewie powstała na terenach pogórniczych. To ważne, bo pokazuje, że obszary wcześniej zdegradowane mogą zostać wykorzystane ponownie i przeznaczone na cele związane z nowoczesną energetyką. Taki kierunek łączy wykorzystanie istniejącej infrastruktury z nową funkcją gospodarczą. W przypadku regionów, które przez lata opierały się na wydobyciu i wytwarzaniu energii z węgla, to sposób na zachowanie znaczenia energetycznego przy jednoczesnej zmianie technologicznej.

Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska, zwróciła uwagę, że zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii ma duże znaczenie dla całego regionu konińskiego. Podkreśliła, że obszar ten był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać. Wskazała też na istniejącą infrastrukturę oraz kapitał ludzki, który od lat pracował przy produkcji energii na potrzeby kraju. To pokazuje, że transformacja energetyczna nie musi oznaczać zerwania z dotychczasową rolą regionu, lecz jej przekształcenie.

"Zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii jest niezwykle ważne. Region koniński był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać. To miejsce, które ma odpowiednią infrastrukturę, ale też kapitał ludzki od lat produkujący energię na potrzeby krajowe"

Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska

Rząd akcentuje, że transformacja regionów pogórniczych powinna uwzględniać potrzeby mieszkańców i pracowników. Z przekazanych informacji wynika, że celem jest wsparcie przekwalifikowania osób dotąd zatrudnionych w sektorze węgla brunatnego. Ważnym elementem ma być także rozwój nowych kompetencji zawodowych oraz tworzenie warunków do działania dla małych i średnich firm. W ten sposób zmiana modelu energetycznego ma mieć nie tylko wymiar technologiczny, ale też społeczny i lokalny.

Zmiany w prawie mają przyspieszyć przyłączanie nowych instalacji do sieci

Miłosz Motyka, Minister Energii, wskazał, że nowe zasady w prawie energetycznym oraz inwestycje w infrastrukturę sieciową mają usprawnić przyłączanie kolejnych instalacji OZE do sieci elektroenergetycznej. Według przedstawionych informacji to element największej reformy prawa energetycznego w historii Polski. Taki kierunek ma znaczenie dla tempa rozwoju nowych projektów, bo nawet dobrze przygotowana instalacja nie może pracować bez sprawnego włączenia do systemu przesyłowego. W praktyce chodzi więc nie tylko o budowę źródeł, ale też o ich techniczne i prawne obsłużenie.

W wypowiedziach rządowych pojawił się także wątek przemysłowy. Podkreślono, że inwestycje w polską energetykę i nowe niskoemisyjne moce to także wsparcie dla krajowych firm. Oznacza to, że rozwój OZE ma być powiązany z zamówieniami, usługami i udziałem polskich przedsiębiorstw w łańcuchu realizacji inwestycji. W konsekwencji projekty takie jak Kleczew mają oddziaływać nie tylko na rynek energii, ale również na lokalną i krajową gospodarkę.

"Inwestycje w polską energetykę i w nowe mocne niskoemisyjne, to inwestycja także w polskie firmy"

Miłosz Motyka, Minister Energii

Cały projekt w Kleczewie pokazuje, że rozwój energii odnawialnej jest dziś łączony z polityką bezpieczeństwa, modernizacją sieci i zagospodarowaniem terenów po górnictwie. W centrum pozostaje produkcja prądu dla dużej liczby odbiorców, ale obok niej pojawiają się kwestie zatrudnienia, kwalifikacji i wykorzystania istniejącego majątku infrastrukturalnego. To właśnie ten zestaw elementów sprawia, że inwestycja jest przedstawiana jako przedsięwzięcie o znaczeniu wykraczającym poza samą lokalizację. W efekcie Kleczewo staje się jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiej transformacji energetycznej.