Wtorek, 15 września 2026
Imieniny: Nikodem, Marta, Katarzyna
Polityka Krajowa 28.07.2026 Wideo

Premier ogłasza zdecydowaną reakcję: atak na Ukraińca we Wrocławiu to symbol eskalacji przemocy

Donald Tusk zapowiada bezwzględną walkę z bandytyzmem i krytykuje polityków, którzy – jego zdaniem – swoimi słowami dają przyzwolenie na agresję. Sprawdzamy, co te decyzje oznaczają dla mieszkańców Piaseczna.
Wideo Premier ogłasza zdecydowaną reakcję: atak na Ukraińca we Wrocławiu to symbol eskalacji przemocy

„Bandyci nie mogą dyktować zasad” – premier ostro po ataku we Wrocławiu

Premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów w ostrych słowach odniósł się do niedzielnego bestialskiego pobicia obywatela Ukrainy i jego partnerki we Wrocławiu. Trzech napastników zaatakowało parę na ulicy, a kobieta próbująca bronić mężczyzny również została pobita. Dzięki błyskawicznej pracy policji dwóch sprawców zostało zatrzymanych, a trzeci jest już w rękach funkcjonariuszy. Szef rządu nie pozostawił wątpliwości – państwo nie będzie tolerować aktów przemocy motywowanych nienawiścią.

„Musimy wydać wojnę przemocy i nienawiści. Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że Polska zbudowała swoją międzynarodową pozycję na solidarności – najpierw ruch „Solidarności” w latach 80., potem spontaniczna pomoc Ukraińcom po rosyjskiej agresji. Teraz to dziedzictwo jest – jak mówił – „grzebane przez bandytów, kiboli i zwykłych przestępców, którzy biją ludzi za inny akcent”. Wzywał do powrotu do wartości, które przez lata budowały wizerunek bezpiecznego i gościnnego kraju.

Apel do prezydenta i prezesa PiS – „przestańcie dawać przyzwolenie”

Donald Tusk skierował bezpośrednie przesłanie do prezydenta Karola Nawrockiego oraz Jarosława Kaczyńskiego, zarzucając im eskalację napięć społecznych. Premier przypomniał, że prezydent publicznie chwalił „ustawki” jako „męskie walki”, a teraz milczy w obliczu brutalnych pobić.

„Zwracam się bezpośrednio do Pana Prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie. Bardzo chwalił ustawki jako męskie walki, wręcz szlachetne. To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z GROMD-y”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Szef rządu zaapelował również do Jarosława Kaczyńskiego o zaprzestanie apeli dotyczących tworzenia bojówek. „Politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa, które mogą prowadzić do przemocy” – stwierdził Tusk, zapowiadając pełne wsparcie dla policji i skuteczne ściganie oraz karanie sprawców.

Podatek od gigantycznych zysków paliwowych – prezydent blokuje, kierowcy zapłacą

Premier odniósł się także do piątkowej decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie prewencyjnym ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa miała objąć okres od marca do grudnia 2026 r. i dotyczyć zysków ze zbycia paliw ciekłych. Tusk był bezlitosny:

„Mieliśmy Ceny Paliwa Niżej, czyli program CPN, a mamy PKN, czyli Ceny Karola Nawrockiego, bo wysokie ceny paliw w najbliższych dniach i tygodniach będą konkretnie jego zasługą”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Według premiera zablokowanie podatku oznacza opowiedzenie się po stronie koncernów, które w kryzysie osiągają nadzwyczajne zyski. Skutki odczują zarówno budżet państwa – strata szacowana na 4 mld zł – jak i każdy polski kierowca. Tusk zapowiedział, że jeśli w związku z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie ceny ropy ponownie wzrosną, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw na dwa ostatnie tygodnie wakacji. Środki na ten cel miały pochodzić właśnie z opodatkowania nadzwyczajnych zysków, a nie z kieszeni podatników.

  • 4 mld zł – tyle może stracić budżet państwa przez zablokowanie podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych.
  • 2026 r. – okres, na który zaprojektowano podatek (marzec–grudzień).
  • 2 tygodnie wakacji – możliwy okres obowiązywania regulowanych cen paliw.
  • 3 sprawców ataku we Wrocławiu zostało zatrzymanych przez policję.

Najem krótkoterminowy – walka o spokój mieszkańców

Premier poruszył też temat nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, która ma regulować rynek najmu krótkoterminowego (m.in. Airbnb). Celem projektu jest znalezienie równowagi między swobodą działalności gospodarczej a ochroną praw lokatorów, którzy często skarżą się na uciążliwości związane z turystami. Tusk przyznał, że znalezienie kompromisu okazało się trudne.

„Będę prosił, aby jeszcze raz znaleźć takie rozwiązania (jak będzie trzeba to zrobić autopoprawkę do projektu rządowego), żebyśmy mieli poczucie, że skutecznie chronimy prawa turystów do taniego i fajnego miejsca oraz chronimy prawa lokatorów wtedy, kiedy najem krótkoterminowy zamienia ich życie w koszmar”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Zapowiedź autopoprawki oznacza, że prace nad ustawą potrwają dłużej, ale rząd nie rezygnuje z ambitnych założeń. Dla mieszkańców dużych miast i podwarszawskich miejscowości to kluczowa kwestia – w wielu lokalizacjach hotele i apartamenty na doby wypierają długoterminowych najemców, podnosząc czynsze i zabierając miejsca parkingowe.

Co to oznacza dla Piaseczna? Kierowcy, bezpieczeństwo i lokatorzy

Decyzje i zapowiedzi premiera mają bezpośrednie przełożenie na życie mieszkańców Piaseczna. W kwestii paliw – jeśli rząd nie znajdzie alternatywnego źródła finansowania obniżek, kierowcy w całym kraju, także ci w Piasecznie, odczują wzrost kosztów tankowania. Lokalne stacje benzynowe już teraz notują wahania cen, a potencjalny brak ochrony przed nadzwyczajnymi podwyżkami oznacza, że każdy wyjazd na zakupy do Warszawy czy do pracy stanie się droższy. Z kolei temat bezpieczeństwa – choć w Piasecznie nie odnotowano tak drastycznych incydentów jak we Wrocławiu, mieszkańcy obawiają się narastającej agresji. Władze gminy apelują o wzmożone patrole policji w rejonie dworca i centrum handlowego. Problem najmu krótkoterminowego dotyczy także Piaseczna – wiele mieszkań w blokach przy ul. Chyliczkowskiej czy Puławskiej jest wynajmowanych turystom na weekendy, co rodzi konflikty z sąsiadami. Nowe przepisy, jeśli wejdą w życie, mogłyby dać lokalnej społeczności narzędzia do egzekwowania ciszy nocnej i ograniczenia liczby takich lokali w budynkach.

Premier zapowiedział kontynuację prac nad ustawą, co daje nadzieję na konkretne rozwiązania. W międzyczasie apelował o solidarność i powrót do wartości, które Polskę wyróżniały na arenie międzynarodowej. „Napięcia społeczne nie mogą być żadnym usprawiedliwieniem dla chamstwa, bandytyzmu i przemocy” – zakończył swoje wystąpienie Donald Tusk, dając do zrozumienia, że państwo będzie bezwzględne wobec tych, którzy sięgają po pięści.