Ogólne 18.08.2026

Wolny dzień, a oni ratowali życie. 82-latek wyciągnięty z wody nad Jeziorem Tarnobrzeskim

Policjant i dwaj strażacy, będąc po służbie, wyciągnęli z wody nieprzytomnego 82-latka i przywrócili mu funkcje życiowe. Reakcja była natychmiastowa, a senior trafił do szpitala.

Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie

Kościelna 3, 05-500 Piaseczno

Niedzielne popołudnie nad Jeziorem Tarnobrzeskim mogło zakończyć się tragicznie dla 82-letniego mężczyzny, który stracił przytomność w wodzie. Na szczęście w pobliżu znajdowali się trzej funkcjonariusze, którzy mimo że nie pełnili wówczas służby, nie wahali się ani chwili. Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Górze Kalwarii, mł. asp. Łukasz Choroś, wraz z asp. Albertem Wolszczakiem i mł. asp. Piotrem Kielochem z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 PSP w Radomiu natychmiast ruszyli z pomocą.

Na plaży rozległ się krzyk, że ktoś tonie. Funkcjonariusze bez wahania wskoczyli do wody i wyciągnęli na brzeg dryfującego, nieprzytomnego mężczyznę, który nie oddychał. Od razu rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Ich profesjonalne działanie przyniosło efekt – 82-latek odzyskał przytomność jeszcze przed przyjazdem karetki. Został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala.

To zdarzenie pokazuje, że hasło „Pomagamy i chronimy” to nie tylko slogan, ale rzeczywista postawa, która obowiązuje nawet po godzinach pracy. Dzielnicowy Łukasz Choroś regularnie doskonali swoje umiejętności – ukończył kursy Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy oraz ratownika wodnego, co bez wątpienia miało kluczowe znaczenie w tej akcji. Równie ważna była idealna współpraca z radomskimi strażakami, która przebiegła bezbłędnie.

Choć sami zainteresowani nie uważają się za bohaterów, to dzięki ich błyskawicznej reakcji 82-latek ma szansę wrócić do zdrowia. O ich postawie rozpisywały się już lokalne media, w tym portal ECHODNIA.

Ta sytuacja jest też przestrogą przed wypoczynkiem nad wodą. Zaledwie dzień wcześniej w tym samym akwenie utonął 46-letni mężczyzna. Woda potrafi być zdradliwa – przecenianie własnych umiejętności pływackich oraz nieznajomość dna to częste przyczyny tragedii.

Dlatego apelujemy: wybierajcie tylko strzeżone kąpieliska, gdzie czuwa ratownik. Jeśli odpoczywacie w miejscach niestrzeżonych, obserwujcie innych i reagujcie, gdy coś niepokojącego się dzieje. Szybkie zaalarmowanie służb może uratować komuś życie.

Źródło: policja.gov.pl

MW

Marek Wyrzykowski

Od 20 lat prowadzi lokalne redakcje i specjalizuje się w samorządzie oraz kronice policyjnej.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.