Podróż do Mediolanu zamiast wakacji - niespodziewane zatrzymanie na lotnisku
55-latka z Chin chciała lecieć do Mediolanu, ale na lotnisku czekali policjanci. Była poszukiwana za zaległości - 61 dni więzienia lub 2500 zł grzywny.
Zaległości potrafią zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Przekonała się o tym 55-letnia obywatelka Chin, która planowała odlot z polskiego lotniska do Mediolanu. Zamiast wsiąść na pokład samolotu, spotkała się z funkcjonariuszami policji.
Kobieta była bowiem poszukiwana na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Piasecznie. Na swoim koncie miała karę 61 dni pozbawienia wolności, którą miała odbyć w związku z nieuregulowanymi zobowiązaniami.
Policjanci z Komisariatu w Lesznowoli zatrzymali 55-latkę jeszcze na terenie lotniska, po czym przewieźli ją do swojej jednostki. Tam poinformowano ją o możliwości uniknięcia odsiadki poprzez wpłatę grzywny zastępczej, która wynosiła blisko 2500 złotych.
Kobieta skorzystała z tej opcji i uiściła wymaganą kwotę na konto sądu. Po dopełnieniu wszelkich formalności została zwolniona i mogła wrócić do domu. Jej plany podróży musiały jednak ulec całkowitej zmianie.
Źródło: policja.gov.pl